27. Jajecznica na maśle ze szczypiorkiem

   Piszę głównie o daniach obiadowych, a przecież nie samym obiadem człowiek żyje. W naszym kraju, w przeciwieństwie np. do państw na południu Europy, zwykło się mawiać, że „śniadanie należy zjeść jak król” – duże, solidne, dające siły i energię do pracy. Wypicie kawy z herbatnikiem, czy nawet z croissantem to jednak trochę mało, żeby mierzyć się z naszą rzeczywistością, zwłaszcza, gdy zimno na zewnątrz.

   Gdy piszę te słowa, mamy akurat wyjątkowo wysoką temperaturę, ale forma śniadania – przynajmniej u nas – wciąż pozostaje podobna. Ja nie mam nic przeciwko kanapkom, które bardzo lubię, ale też przyznaję, że uwielbiam ciepłe śniadania. I chociaż wiele z nich jadam bardzo często, to bynajmniej wcale mi się nie nudzą.

   Przykładem śniadania, które mogę jadać codziennie, bez względu na aurę za oknem jest jajecznica. Potrawa znana zapewne w każdym zakątku naszego kraju, jak i całego świata, przyrządza na oczywiście na różne sposoby, których najważniejszym wyróżnikiem jest sposób jej wysmażenia. Ja najbardziej lubię taką, która przypomina delikatną, rozpływającą się w ustach masę. Nie może być zbyt sucha, ale też nie powinna być nazbyt płynna. Oczywiście nie zawsze mi wyjdzie perfekcyjnie, ale staram się, jak tylko mogę.

   Najlepsza jest przygotowana na maśle. Wiem, że do smażenia powinno być użyte masło klarowane, ale rzadko mam je pod ręką, najczęściej używam normalnego masła, starając się jednak, by wrzucić na patelnię jajka zanim masło zacznie się przypalać. Jako dodatki daję zwykle samą sól, czasem też pieprz i majeranek, który nie tylko wzbogaca smak, ale też pomaga wątrobie… Czasami robię jajecznicę bez dodatków, czasami uwielbiam też dorzucić do niej trochę świeżego szczypiorku.

   Jajecznica podana z chlebem (na zdjęciu akurat jakieś ciemne pieczywo) i herbatą lub zbożową kawą jest jednym, z moich ulubionych i najczęściej robionych śniadań.

Ray

**********
About food 27 – Scrambled eggs in butter with chives

   I write mainly about dinner dishes, but we don’t live by dinner alone. In our country, in contrast to, for example, countries in southern Europe, it was used to say that “breakfast should be eaten like a king” – large, solid, giving strength and energy to work. Having a coffee with a biscuit or even a croissant is not enough to face our reality, especially when it’s cold outside.

   As I write these words, our temperature is exceptionally high, but the form of breakfast – at least in my home – still remains similar. I don’t mind sandwiches, which I like very much, but I also admit that I love hot breakfasts. And although I eat many of them very often, I do not get bored at all.

   The good example of breakfast that I can eat every day, regardless of the weather outside the window, is scrambled eggs. The dish is known probably in every corner of our country, as well as around the world, of course in various ways, the most important distinguishing feature of which is the way it is fried. I like the one that resembles a delicate mass that melts in the mouth. It cannot be too dry, but it should not be too liquid either. Of course, it doesn’t always come out perfectly for me, but I try as best I can.

   The best one is prepared in butter. I know clarified butter should be used for frying, but I rarely have it on hand, most of the time I use normal butter, but I try to put eggs in the pan before the butter starts to burn. As additions, I usually add salt only, sometimes pepper and marjoram, which not only enriches the taste, but also helps the liver… Sometimes I make scrambled eggs without additives, sometimes I also love to add some fresh chives to it.

   Scrambled eggs served with bread (in the photo just some dark bread) and tea or cereal coffee is one of my favorite and most frequently made breakfasts.

Ray